Paryż - wnętrza - streetart - lifestyle - ludzie - miejsca
Blog > Komentarze do wpisu

POKÓJ Z WIDOKIEM

Spędziliśmy w tym pokoju długie godziny. Rozmawiając, jedząc, śmiejąc się, pijąc. Lekkie, radosne wieczory i nieznośnie ciężkie poranki następujące po nich. Ten pokój (a w zasadzie kuchnia) był wyjątkową kosmogonią, gdzie wszystko miało swoje miejsce. Popielniczka na półce nad moją głową, kieliszki do czerwonego wina w dolnej szafce a zaraz po prawej kalendarz z nagimi facetami, erotyczne fantazje z lat 70. Niektóre z tych przedmiotów były jak wspomnienie o ludziach, którzy żyli tam przedtem. Pocztówki, książki i mój ulubiony kubek z koluszkiem jak pircing. Namacalne dowody życia toczącego się przed nami. Widok z okna był czymś innym, prowadził własną egzystencję zależną od pór roku i dni. Niemy świadek czasu przynależny do miejsca, ale nie do nas.


www.lepassagedudesir.eu

niedziela, 16 maja 2010, aleksander.lesiak

Polecane wpisy