Paryż - wnętrza - streetart - lifestyle - ludzie - miejsca
Blog > Komentarze do wpisu

Mieszkać w Pekinie

Między tradycją a nowoczesnością.

Igrzyska Olimpijskie w Pekinie były okazją nie tylko do śledzenia sportowych zmagań, ale też do odrobienia lekcji z Chin. Dowiadywaliśmy się jak się w Chinach żyje, oglądaliśmy wspaniałe, nowoczesne budowle stworzone specjalnie na Olimpiadę albo przy jej okazji. Ale jak mieszkają zwykli pekińczycy?

Tradycyjną zabudowę Pekinu stanowiły Hutongi, wznoszone na planie kwadratu, z wewnętrznych dziedzińcem. Były zamieszkiwane przez jedną rodzinę, nie miały specjalnych udogodnień, bieżącej wody ani toalet. Standard dodatkowo pogorszył się, kiedy w czasach Mao zaczęto dokwaterowywać nowych mieszkańców. Jeszcze w latach 40. XX wieku w Pekinie było około 7 tysięcy Hutongów, do dzisiaj pozostało jedynie 2 tysiące. Były sukcesywnie wyburzane, ustępując miejsca fabrykom, centrom handlowym, blokom mieszkalnym. Szczególnie dużo zostało zniszczonych w ostatnich latach, ustępując miejsca inwestycjom olimpijskim. Te które ocalały stają się popularne wśród pekińskiej wyższej klasy średniej. Odnowione i dostosowane do wymagań współczesności są tym, czym dla mieszkańców Zachodu lofty.

Jednak większość przeciętnych mieszkańców Pekinu mieszka w blokach. Standard tych mieszkań jest nieraz bardzo niski, niczym szczególnym jest wspólna łazienka na piętrze. Mieszka się skromnie. Luksusem i nowinką jest dywan, firanki i zasłony. Do wielu rzeczy mieszkańcy tych osiedli po prostu nie przywiązują też wagi. Nie ma zwyczaju częstego mycia okien (biorąc pod uwagę zanieczyszczenie, mija się to zresztą z celem), a balkony służą raczej za dodatkowe pomieszczenie gospodarcze.

Bogacący się szybko Chińczycy chcą mieszkać inaczej. Powstają całe nowe zespoły zabudowań apartamentowych. Obowiązuje w nich styl ‘'na bogato''. Takie nowoczesne mieszkanie, ma potwierdzać status właściciela, zainwestowane pieniądze musi być widać. Na chińskim rynku jest już obecnych większość firm sprzedających wyposażenie wnętrz, jakie znamy w Europie, ale Chińczycy mają własne ambicje. Otwierają nowe wydziały projektowania przemysłowego, powstają nowe marki (jak chociażby Layefe). Pozostaje tylko kwestią czasu, kiedy poznamy nazwiska projektantów i kiedy staną się oni równie popularni co ich koledzy z Zachodu. Bo chińskie produkty już są w naszych domach, za sprawą szwedzkiej Ikei.

           

Więcej o chińskich wnętrzach możecie przeczytać w książkach wydawnictwa Taschen: Living in China (skąd pochodzą zdjęcia Reto Guntli) i China Syle (seria Icons). Książki dostępne są na stronie wydawnictwa, w wybranych księgarniach lub w sieci sklepów Empik.

Tekst dla      

wtorek, 16 grudnia 2008, aleksander.lesiak

Polecane wpisy

  • Apartament Juana

    Frankfurcki apartament jest wspólnym dziełem biura Morgen, które współpracowało przy jego realizacji z Serien Lighting, Moroso oraz Emu & Morgen Studio. To

  • W stylu art déco

    W tym mieszkaniu na warszawskim Żoliborzu czas się zatrzymał. Można tu kręcić filmy o życiu w przedwojennej stolicy. Włączniki są przekręcane, ebonitowe, tapety

  • Ora-ïto w kuchni

    Ito Morabito dla Gorenje. Nowa kolekcja sprzętu gospodarstwa domowego słoweńskiej firmy Gorenje robi duże wrażenie. Futurystyczny koncept i nowoczesne linie poj